środa, 21 sierpnia 2013

KWIAT PUSTYNI

TYTUŁ: KWIAT PUSTYNI
AUTOR: WARIS DIRIE
WYDAWNICTWO: ŚWIAT KSIĄŻKI


Autorka, bohaterka książki Waris Dirie jest Nomadką, wychowaną na somalijskiej pustyni. Jako mała dziewczynka zostaje zgwałcona a potem brutalnie obrzezana.

Potem dowiedziałam się, jak to jest, gdy ci wycinają część ciała. Słyszałam odgłosy tępego narzędzia rżnącego w tę i nazad moją własną skórę. Kiedy to sobie przypomnę, wprost nie mogę uwierzyć, że sama to przeżyłam. Zupełnie jakby chodziło o kogoś innego. Nie da się tego opisać słowami żadnego języka. To tak, jakby ci ktoś obcinał na żywca rękę albo nogę, tyle, że ta ręka czy noga jest najbardziej czułą częścią twojego ciała.

Czara goryczy przepełnia się jednak, gdy w wieku 13 lat ojciec nakazuje jej poślubić dużo starszego od niej mężczyznę.
Dziewczynka podejmuje desperacka próbę ucieczki, samotnie, bez wody, jedzenia, bosa przedziera się przez pustynię.  W końcu po wielu, nadal nie fortunnych przygodach, udaje jej się dostać do Londynu. Tam też nie znając języka, nie umiejąc czytać ani pisać, dzięki uporowi i przede wszystkim silnemu charakterowi rozpoczyna karierę modelki. Kariera ta początkowo wcale nie jest łatwa. Problemy z paszportem, dwa aranżowane małżeństwa. Jednak Waris nie poddała się, z czasem stała się jedną ze światowych modelek, występowała na wybiegach u boku takich sław jak Naomi Campell czy Claudia Schiffer.
W roku 1997 udzieliła przełomowego wywiadu do magazynu Marie Claire, w którym opowiedziała o tym jak została obrzezana. W tym samym roku została ambasadorem ONZ i rozpoczęła walkę o zniesienie rytuału obrzezywania kobiet w krajach trzeciego świata.

Według szacunków ONZ, na świecie żyje 130 milionów obrzezanych kobiet, a 2 miliony rocznie, czyli 6 tysięcy dziennie pada ofia­rą tej praktyki. Zabieg w większości wypadków wykonywany jest w prymitywnych warunkach przez akuszerki i inne wiej­skie kobiety. Nie są stosowane żadne środki znieczulające. Dziewczynki są cięte tym, co jest pod ręką: żyletkami, nożami, kawałkami szkła, ostrymi kamieniami, a w niektórych rejo­nach - zębami

Ekranizacja książki Waris Dire o tym samym tytule miała miejsce w 2009 roku. Film również mi się podobał, nie był to sztywna przekład książki, ale mimo, że nieco zmieniony i tak zrobił na mnie spore wrażenie.
Ciekawostką jest to, że Waris mieszkała w Polsce, w Gdańsku, jednak zawsze we wszystkich swych wywiadach podkreślała, że jej domem jest Afryka i tam zamierza wrócić.
Historia naprawdę niesamowita, a co ważne z przesłaniem. Modelka była pierwszą afrykańską kobietą, która przełamała tabu i wyjawiła prawdę o tak okrutnym obrzędzie, która walczy o to, żeby zakazać tak koszmarnego rytuału, jakim jest obrzezanie.


MOJA OCENA: 5/5

Do tej książki pasowała mi szklanka kwitnącej herbaty


2 komentarze:

  1. Życzę wielu czytelników i zapraszam do siebie na imperium książek, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie, a bloga właśnie dodałam do obserwowanych i często będę na niego zaglądać :)

      Usuń